sobota, 23 maja 2015

Match 6

No więc miałam match 6, właśnie zniknęli z mojego profilu, zapewne dlatego, że minęło 48h.
Miejsce: San Francisco
Dzieci: bliźniaki prawie 12 letnie ( chłopiec i dziewczynka ) i dziewczynka 14 lat
Generalnie mieli dużo zdjęć, wydawali się bardzo mili. Poprzednio mieli przynajmniej 2 au pair z Polski, mieli z nimi zdjęcia. Praktycznie wszystko było ładnie opisane, list trochę krótki, ale rzeczowy i bardzo przyjemny.
Na pewno ich największym plusem było to, że mieszkają w samym San Francisco. I nawet chcieli au pair na taki termin jaki by mi pasował ( koniec września/początek października ). Jednak mimo to nie napisałam do nich pierwsza. Jakoś nie poczułam tego, że chce z nimi mieszkać. A oni sami też nie napisali.
Napisali, też o kilku aspektach, które mi się nie spodobały, Z jednej strony w czasie pracy należy używać samochodu, zawożąc dzieci do szkoły ect, ale w czasie wolny już nie, jedynie publiczny transport. Dodatkowo w schedule w niedziele było wpisane od 16-22 night date rodziców. Ja na prawdę rozumiem, że rodzice chcą też spędzić czas sami czy ze swoimi znajomymi, ale w każdą niedziele 6 h? No ewentualnie sobota. Ale jakby to była sobota to chyba łamią prawa programu. Au pair należy się 1,5 dnia wolnego tygodniowo, to chyba ciągiem, a nie sobota przedpołudniem i niedziela cała.
No cóż pozostało tylko czekać na następną rodzinę.

A poza tym to muszę się w końcu jak najszybciej brać za mój filmik. A na swoim roomie wykonałam już wszystkie kursy, więc z każdym krokiem coraz bliżej.
A Wam jak idzie?


1 komentarz:

Anka pisze...

Tak to już jest, że miejsce nie zawsze idzie w parze z cudowną rodziną..:(